Coraz głośniej mówi się o trenerach personalnych. Towarzyszą już nie tylko celebrytom i osobom z pierwszych stron gazet, ale i normalnym ludziom, którzy za dnia ciężko pracują w korporacjach, swoich firmach i wieczorem chcą zadbać o swoją kondycję i ciało, ale nie wiedzą konkretnie jak się za to zabrać. Tutaj z pomocą przychodzi trener personalny.

Trener personalny w Katowicach

Trener personalny to nie tylko osoba, która stoi w klubie fitness nad swoim podopiecznym i krzyczy, by dalej ćwiczył i się nie poddawał. To w sumie wizja zaczerpnięta z różnych plotek. Ten zawód jest czymś więcej. Można śmiało powiedzieć, że trener jest przede wszystkim motywatorem i pomocną dłonią nie tylko w klubie, ale i poza nim. Ile to razy przychodzi zwątpienie, zmęczenie i niechęć do dalszych ćwiczeń? Wtedy potrzebny jest ktoś, kto poskłada, doda otuchy, pochwali i pokaże jakie już efekty uzyskaliście.

Jednakże nie można zapominać o podstawowej funkcji i zadaniu, jakie jest stawiane przed trenerem personalnym. Pomaga on w dążeniu do zdrowej sylwetki za pomocą legalnych środków – trening, zdrowa dieta, zmiana nawyków. Dlatego poza ustalaniem planu na siłowni, pomaga w ustalaniu codziennych posiłków, doradza suplementacje minerałów, białka czy witamin, jeżeli zauważy taką potrzebę.

To właśnie profesjonalny trener personalny pozwoli na określenie celów treningów i wybierze najlepszą drogę do osiągnięcia zamierzonych celów. Bez względu na to, co jest Twoim celem – szczupła sylwetka, poprawa kondycji fizycznej bądź wrócenie do sprawności po urazie – w towarzystwie odpowiedniej do tego celu osoby dojdziesz do niego z całą pewnością.

Trener personalny jak dobry przyjaciel

Należy zauważyć, że bardzo często trener staje się dobrym przyjacielem – poza zmotywowaniem do ćwiczeń, pomaga w zwiększeniu pewności siebie, pochwali, pokaże jakie są postępy w treningach. Jest swojego rodzaju coachem, który zawsze przyjdzie z pomocą.

Dlatego nie można się bać nawet jednego treningu z taką osobą, ponieważ jest ona po to, by pomóc, nie krzyczeć i wymagać niemożliwych rzeczy. Chociaż.. czy nie lepiej przekonać się na własnej skórze?